Forum Rodziców

Forum Rodziców Fundacji Dzieciom
Dzisiaj jest 20 lip 2019, o 18:39

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
Post: 3 sty 2013, o 11:55 
Offline

Rejestracja: 7 lis 2008, o 12:02
Posty: 64
Lokalizacja: Warszawa
http://www.olimp.turystyka.pl/osrodek-w ... -p-50.html
Mam pytanie, czy ktoś był ostatnio w tym ośrodku? Zarezerwowałam turnus na sierpień ale czytam w necie tak różne opinie, że się zastanawiam czy dobrze zrobiłam:-))) Z jednej strony są osoby, które były zadowolone, z drugiej osoby, które totalnie wszystko negują:-))) Mam zarezerwowany pokój w budynku B( tym ze świetlicą, osobny budynek), niestety w budynku A umieszczają osoby z Zusu.
Będę wdzięczna za każdą informację
Pozdrawiam serdecznie
Iza


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 3 sty 2013, o 13:08 
Offline

Rejestracja: 1 lut 2007, o 18:23
Posty: 1361
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Ja byłam w 2009 i mieszkaliśmy w głównym budynku tym z bazą zabiegową i recepcją. Rehabilitacja taka jak wszędzie nad morzem bardziej nastaw się na wypoczynek :-) Do morza niedaleko, zejście do plaży dla wózków na plaży nie było maty dojazdowej do morza. Poza tym wyżywienie było dobre. Śniadania w formie szwedzkiego stołu. Oczywiście mogło się wszystko pozmieniać w końcu to ponad 3 lata temu...

_________________
Sztuka życia to cieszyć się małym szczęściem.
Pozdrawiam Viola.Mama Patryka z autyzmem, mpd i upośl w st. umiarkowanym


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 3 sty 2013, o 13:20 
Offline

Rejestracja: 7 lis 2008, o 12:02
Posty: 64
Lokalizacja: Warszawa
Dziękuję Ci za opis:-)) Podobno sporo się zmieniło jeżeli chodzi o budynki( po remoncie). Nawet jak teraz rezerwowałam to w tle wiercili i Pani przepraszała,bo remont czegoś tam:-)))) Na rehabilitację się nie nastawiam( mamy ją na miejscu )bardziej na wypoczynek i zmianę klimatu, bo córa dużo choruje i staramy się by w ciągu roku dość często ( w miarę naszych możliwości) zmieniała klimat:-)))) Dla mnie ważne jest jedzonko. Czytałam opinie że ludzie rzucają się na nie( stół szwedzki na śniadaniach i kolacjach)i że czasem może wtedy brakowac jedzenia. Jeździłam 5 razy z córą do Krynicy Zdrój( Damis) i tam wszystkie posiłki w formie stołu szwedzkiego i było ok. Owszem ludzie biorą czasem za dużo i potem to się marnuje ale nigdy nie brakowało czegoś tam, zawsze donosili:-)))) Pokoje aby były czyste to mi wystarczy:-))))

Pozdrowionka
Iza


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 3 sty 2013, o 14:39 
Offline

Rejestracja: 1 lut 2007, o 18:23
Posty: 1361
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiesz co z tym szwedzkim stołem to jest tak że ludzie myślą że jak płacą to biorą ile wlezie i marnują. Ja wiem że to część prawdy, bo są osoby które biorą tyle ile zjedzą a jak jeszcze jest to spokojnie się idzie po dokładkę. Na naszym turnusie NIGDY nie brakowało jedzenia, zawsze donosili i było ok. Chyba ze teraz poszli na oszczędność i jak dużo się marnowało to dają mniej. ale my głodni nie chodziliśmy a były oprócz nas chyba jeszcze dwa turnusy (my byliśmy grupą ze szkoły) Nigdy nie dokupowałam jedzenia oprócz owoców bo tego nigdy za wiele. Pokoje były ładne i czyste, panie przychodziły co dzień lub co dwa. A wtedy najczęściej myły łazienkę no i odkurzały ale jak była ładna pogoda to sie w pokoju nie siedziało i przy okazji nie brudziło. Oczywiście budynek jest dostosowany do wózkowiczów przynajmniej ten główny na pewno, jest też winda. W tym czasie kiedy ja byłam to u mojego syna dopiero się zaczynały problemy z chodzeniem i miałam ze sobą po raz pierwszy na wyjezdzie wózek. Nie było żadnych problemów. Pozdrawiam i jak wrócisz napisz wrażenia porównamy co się tam pozmieniało.

_________________
Sztuka życia to cieszyć się małym szczęściem.
Pozdrawiam Viola.Mama Patryka z autyzmem, mpd i upośl w st. umiarkowanym


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 3 sty 2013, o 14:51 
Offline

Rejestracja: 7 lis 2008, o 12:02
Posty: 64
Lokalizacja: Warszawa
Dzięki:-)))))))
Wysyłam na ten turnus męża z córą. Mąż jedzie pierwszy raz sam z Zosią hahahaha. Moja córa na szczęście nie ma problemów z chodzeniem( genetyczna choroba neurofibromatoza typ I i jamistość rdzenia kręgowego i opuszki i jeszcze parę drobiazgów ale już mniej uciążliwych).Ja wyjeżdżam z córą do Karpacza:-)))))

Niestety, atmosferę tworzą ludzie( pomijam ośrodki, które same w sobie są mało przyjazne kuracjuszom) i nie wszyscy potrafią się odpowiednio zachowywać. Mam cichą nadzieję, że będzie ok i głodni nie będą. Oboje na szczęście nie jedzą za dużo hahahahahaha.

Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję:-)))
Pozdrawiam
iza

p.s. jak wrócą na pewno dam znać jak było( jadą od 17.08 do końca wakacji)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY
PowPowered